Kolejna porcja fotografii wykonanych aparatem HANIMEX produkcji azjatyckiej. Tym razem w środku znajdował się o wiele lepszy film aniżeli w przypadku realnych zdjęć z okolic Czarnobyla. Wczoraj HANIMEX się zaciął na amen więc chyba nie będę wykonywać realnie dobrych zdjęć. Całe szczęście, że mam solidne zapasy.
niedziela, 17 maja 2009
Kolejna porcja fotografii wykonanych aparatem HANIMEX produkcji azjatyckiej. Tym razem w środku znajdował się o wiele lepszy film aniżeli w przypadku realnych zdjęć z okolic Czarnobyla. Wczoraj HANIMEX się zaciął na amen więc chyba nie będę wykonywać realnie dobrych zdjęć. Całe szczęście, że mam solidne zapasy.
Etykiety:
MODNE WRZUTKI
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz